forum dyskusyjne mampsa.pl
Szkolenie i WychowanieSklep dla PsówKatalog KynologicznyForum DyskusyjneEncyklopedia Ras PsówBlog o Psach
   

Wróć   Pies i Ty | Forum mampsa.pl - pytania, problemy, odpowiedzi, porady, wskazówki. > Warto dyskutować > Czasami pseudohodowcy są lepsi
Zarejestruj się Blogi mampsa FAQ Lista użytkowników Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Przeczytane Fora

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 26-01-2008, 09:09
Awatar Marta i Wika
Marta i Wika Marta i Wika jest offline
miłośnik psów
 
Zarejestrowany: 01 2008
Imię psa: Wika
Postów: 188
Notatki w blogu: 8
Domyślnie Pseudohodowcy nie są lepsi

Tytuł działu ma, jak rozumiem, prowokować do dyskusji, jednak podejrzewam że osoby walczące z bezdomnością psów czy pomagające psom z problemami behawioralnymi mogą reagować na jego widok alergicznie. Ja przyznaję, że lekka wścieklica mi się włącza

Oczywiście, wśród bezdomnych psów są również psy rasowe, rodowodowe, z tatuażem, ale jednak jest ich nieporównywalnie mniej!

Dla mnie rozmnażanie innych psów niż te najlepsze w rasie, ocenione na ocenę doskonałą przez wielu sędziów, z kompletem badań lekarskich wykluczających choroby genetyczne (np. dysplazję, entropium), po próbach pracy lub testach charakteru, przy odpowiednim doborze partnerów, przy odpowiednich warunkach zapewnionych suce i szczeniętom, przy prawidłowej socjalizacji od pierwszych tygodni życia - to nic innego, jak bezmyślne zwiększanie populacji psów bezdomnych, cierpiących, chorych, lękliwych, agresywnych, problemowych. Oczywiście może się zdarzyć, że pies z pseudohodowli taki nie będzie, taki pies też może być wspaniały, kundelek też może być wspaniały, ale takich wspaniałych psów są pełne schroniska i ulice. Zarabianie na ich dodatkowym rozmnażaniu oraz wspieranie tego procederu przez kupowanie psa z pseudohodowli to przykładanie ręki do bezmiaru psiego cierpienia.

Pseudohodowca to dla mnie niekoniecznie ktoś kto rozmnaża i sprzedaje psy bez papierów. To również ktoś kto ma zarejestrowaną hodowlę i sprzedaje szczeniaki z rodowodem, ale nie po najlepszych rodzicach, po suce która ledwo zrobiła championat i pierwszym lepszym reproduktorze z sąsiedniego osiedla, kto produkuje zalęknione szczenięta które nie widzą świata poza kennelem, bez żadnych badań ponad te obowiązkowe, najtańszym kosztem, byle zarobić. To też jest dla mnie pseudohodowca. Jeśli ktoś kupuje szczeniaka, powinien zwrócić uwagę również na to, kim są rodzice, jaki mają charakter, w jakich warunkach żyją rodzice i szczenięta.

Jeżeli nie mamy czasu ani ochoty śledzić rodowodów, pytać hodowcy o badania, o próby i testy, o socjalizację szczeniąt, jeśli nie możemy zapłacić za szczenię 1-2 tysięcy, a najwyżej kilkaset złotych, lepiej weźmy szczeniaczka ze schroniska. Może być też w typie rasy. Będzie to taki sam "kot w worku", a przynajmniej nie damy zarobić rozmnażaczowi i uratujemy jedno psie istnienie od schroniskowego koszmaru.

Takie jest moje zdanie. A Wy jak myślicie?
Odpowiedź z Cytatem
  #2  
Stary 26-01-2008, 09:58
robert robert jest offline
szkolenie psów obronnych i tropiących
 
Zarejestrowany: 01 2008
Postów: 21
Domyślnie Odp: Pseudohodowcy nie są lepsi

Mocno powiedziane.
Niestety, moje zdanie jest inne. Nie tylko szlachta zasługuje na to by być kochana, otaczanie się najlepszymi z gatunku zakrawa na snobizm.
Pozdrawiam.
Odpowiedź z Cytatem
  #3  
Stary 26-01-2008, 10:08
Awatar Marta i Wika
Marta i Wika Marta i Wika jest offline
miłośnik psów
 
Zarejestrowany: 01 2008
Imię psa: Wika
Postów: 188
Notatki w blogu: 8
Domyślnie Odp: Pseudohodowcy nie są lepsi

Oczywiście, nie tylko szlachta zasługuje na miłość. Ja mam trzy kundelki. Wszystkie z ulicy. Nie ma nic złego w posiadaniu, kochaniu, szkoleniu itp. nierodowodowych psów. Złem jest dla mnie ich rozmnażanie i zarabianie na tym oraz wspieranie tego. I to chyba wyraźnie napisałam.
Odpowiedź z Cytatem
  #4  
Stary 26-01-2008, 10:23
Awatar Viz
Viz Viz jest offline
kocham psy
 
Zarejestrowany: 01 2008
Imię psa: Forza (toller) i Lupo (jamnik)
Postów: 24
Wyślij wiadomość Gadu Gadu do Viz
Domyślnie Odp: Pseudohodowcy nie są lepsi

Trzeba na to też spojrzeć z innej strony.
Przede wszystkim kto zasługuje na miano pseudohodowcy? Moim zdaniem nie tylko ludzie, rozmnażający psy bez rodowodu, robiący to dla zysku. W Polsce ciężko znaleźć jest hodowlę z prawdziwego zdarzenia, gdzie psy hodowane są z miłości, pasji i chęci wniesienia czegoś dobrego dla rasy.
Odkąd weszłam w świat wystaw zorientowałam się jak wiele złego może się dziać w tych wspaniałych hodowlach, z magicznie kolorowymi stronami internetowymi i wspaniałymi osiągnięciami.
Przede wszystkim w moim mniemaniu pseudohodowcą jest osoba, rozmnażająca psy jedynie w celach zysku, nie dbająca o ich ogólne dobro, prawidłową socjalizację. Bo co z tego, że na wystawie fajnie się pokażą? Niestety wszystko trzeba badać od źródła, bo często te wspaniałe hodowle z masą osiągnięć mają na swoim koncie masę nieciekawych zarzutów ze strony nabywców, które najczęściej nie są bezpodstawne.
Są też "hodowle" psów bezrodowodowych, gdzie jest jedna sunia i raz się ją rozmnożyło, ale szczeniaczki dostały o wiele więcej uczucia, poświęcono im o wiele więcej czasu niż w wielkich hodowlach, gdzie naraz jest po 5 miotów. Czy jest czas na prawidłową socjalizację, odchowanie i przypilnowanie takich maleństw? Mało prawdopodobne.
Przede wszystkim jestem za ograniczaniem masowej produkcji także psów rodowodowych. Krycia nieprzemyślane, źle stosowany inbred powoduje nic innego jak łatwe przenoszenie chorób dziedzicznych...
Dla mnie jest to bardzo ciężki temat... Wystawy były wstępnie po to, aby wybierać jak najlepsze osobniki hodowlane, przeprowadzać selekcję, a następnie kryć w celu osiągnięcia jak najlepszego eksterieru. Tymczasem kryte zostają nawet psiaki z niespecjalnym eksterierem, dla samej radości posiadania szczeniaczków. Więc w zasadzie aktualnie wystawy nie do końca spełniają swoją funkcję.
Przede wszystkim nie zamierzam nigdy na "dzień dobry" skreślać wszystkich ludzi, którzy rozmnożyli swoje psy. Jeśli jest to forma "fabryki psów" to oczywiście jest to niedopuszczalne, ale chciałam tylko zaznaczyć, że takie fabryki są nie tylko przy psach bezrodowodowych, a nie brakuje ich także w tych z rodowodami. Dlatego ciężko zająć jednoznaczne stanowisko w tej sprawie... Tyle z moich rozważań.
__________________
Blog Forzy ;-)
Odpowiedź z Cytatem
  #5  
Stary 26-01-2008, 10:35
Awatar Marta i Wika
Marta i Wika Marta i Wika jest offline
miłośnik psów
 
Zarejestrowany: 01 2008
Imię psa: Wika
Postów: 188
Notatki w blogu: 8
Domyślnie Odp: Pseudohodowcy nie są lepsi

Ale ja przecież również o tym napisałam :-) Polecam czytanie ze zrozumieniem :-)
Odpowiedź z Cytatem
  #6  
Stary 26-01-2008, 10:41
Awatar Viz
Viz Viz jest offline
kocham psy
 
Zarejestrowany: 01 2008
Imię psa: Forza (toller) i Lupo (jamnik)
Postów: 24
Wyślij wiadomość Gadu Gadu do Viz
Domyślnie Odp: Pseudohodowcy nie są lepsi

Wiem o czym pisałaś.

Zapytałaś "a Wy jak myślicie?", więc napisałam swoimi słowami co uważam. A czy się z Tobą zgodziłam czy nie, to wynika z postu.

Swoją drogą, niestety z taką osobą do czynienia miałam przy kupnie mojej tollerki. Zasugerowałam się faktem, iż ta pani była prekursorem rasy, wzięłam psa i... Jak się okazało dostałam psa chorego, o czym ta pani doskonale wiedziała. Teraz nie mam z nią w ogóle kontaktu, a sprawiedliwości będę musiała szukać przez związek, by jakoś do niej dotrzeć. Jej ostatni telefon do nas to krzyk i rozłączenie się. Co ciekawsze powiedziała nam, że w rodzinie nie było dysplazji. Owszem, matka i ojciec nie mieli, natomiast siostra matki HD D, z siostra ojca HD C, o czym już nas nie poinformowano. Gdzie tu uczciwość?
A teoretycznie taka wspaniała hodowla... Ze swojej strony gorąco odradzam brania psiaków z tej hodowli... (jeśli ktoś zainteresowany nazwą hodowli - na PW. )
__________________
Blog Forzy ;-)
Odpowiedź z Cytatem
  #7  
Stary 26-01-2008, 10:55
Awatar korkowa
korkowa korkowa jest offline
opiekun forum mampsa.pl
 
Zarejestrowany: 01 2008
Imię psa: Kora, Kaja, Rexus
Postów: 590
Notatki w blogu: 38
Wyślij wiadomość przez Yahoo do korkowa Wyślij wiadomość przez Skype™ do korkowa Wyślij wiadomość Gadu Gadu do korkowa
Domyślnie Odp: Pseudohodowcy nie są lepsi

Cóż...ja osobiscie unikałam tego działu...
Za dużo walczę z bezdomnościa by teraz wspierać pseudohodowców..sama mam psa z giełdy (wtedy nie byłam świadoma tego co robie)..pies był brudny i chory.
Pseudohodowcy traktują psy jak maszyny do zarabiania pieniędzy..moim zdaniem jak ktoś chce rasowego psa są odpowiednie hodowle....a jeśli kogoś nie stać zawsze można wziąść psiaka ze schroniska
Zgadzam sie z Martą....ale niestety nawet policja nie bierze do pracy psów rasowych więc społeczeństwo za dobrego przykładu nie ma...

Nie przepadam również za hodowlami kennelowymi...
Pozdrawiam!
Odpowiedź z Cytatem
  #8  
Stary 26-01-2008, 13:47
Awatar Marta i Wika
Marta i Wika Marta i Wika jest offline
miłośnik psów
 
Zarejestrowany: 01 2008
Imię psa: Wika
Postów: 188
Notatki w blogu: 8
Domyślnie Odp: Pseudohodowcy nie są lepsi

Cytat:
Napisał korkowa Zobacz post
ale niestety nawet policja nie bierze do pracy psów rasowych więc społeczeństwo za dobrego przykładu nie ma...
Wiesz co, tu akurat bym dopuszczała pewne wyjątki. Tak samo jak w przypadku psów pracujących w zaprzęgach, tak w pracy w policji niekoniecznie rodowód się liczy, niekoniecznie wyniki wystaw, niekoniecznie eksterier. Dla mnie tu decydujące powinny być wyniki prób pracy, podatność na szkolenie, zamiłowanie do pracy, no i oczywiście zdrowie. Oczywiście nie znaczy to, że te psy powinny być rozmnażane bez żadnej kontroli, ale jednak hodowla w tym przypadku może wyglądać inaczej niż w przypadku innych psów. Większość ras powstała w ten sposób, że promowano psy niekoniecznie o określonym wyglądzie, ale o określonych cechach użytkowych. Przyznaję, że w hodowli opartej głównie na wynikach wystaw ten rodzaj selekcji często się wymyka. Byłabym skłonna dopuścić rozmnożenie psa bez rodowodu, który ma jakąś świetną cechę, np. zdolność wykrywania raka i byłaby szansa, że przekaże ją potomstwu. Ale to nie ma nic wspólnego z rozmnażalniami dla zysku i powinno być wyjątkiem, a nie regułą. Regułą powinno być rozmnażanie najlepszych psów w rasie. Inne też mogą być wspaniałymi psimi towarzyszami, ale niekoniecznie powinno się mnożyć je bez zastanowienia.

Ostatnio edytowane przez Marta i Wika : 26-01-2008 - 13:51.
Odpowiedź z Cytatem
  #9  
Stary 27-01-2008, 00:09
Awatar Michał Filipiak
Michał Filipiak Michał Filipiak jest offline
redakcja mampsa.pl
 
Zarejestrowany: 01 2008
Imię psa: husk
Postów: 151
Wyślij wiadomość Gadu Gadu do Michał Filipiak
Domyślnie Odp: Niektóre psy z pseudohodoli są idealne !

Dobra. Ja też dorzucę tutaj swoje zdanie. Marta i Wika miały rację (pierwszy post) - ten temat miał prowokować do dyskusji. Cieszę się, że każdy pisze co myśli... a oto moje zdanie. (uwaga, może wywołać złe emocje).

Ja popieram 'pseudohodowle' ! Do hodowli psów z rodowodem też nic nie mam, natomiast chciałbym stanąć w obronie tych mniejszych, nieformalnych, czasami "domowych" hodowli.

Pewnie nikt nie popiera hodowców, którzy nastawieni są wyłącznie na zysk. Chodzi im wyłącznie o to, aby w ciągu roku wyhodować i sprzedać maksymalnie dużo szczeniaków. To jest zły pomysł - wszyscy wiedzą, niestety nie wszystkim udaje się uniknąć takiej pułapki (jak widać we wcześniejszych postach). Znana hodowla nie oznacza, że szczeniaki są idealne...

Ja mam psa raczej z 'pseudohodowli', co nie jest powodem do dumy, jednak mam wielki szacunek do ludzi, od których kupiłem swojego psa. Przede wsyzstkim ROBIĄ TO Z MIŁOŚCI, a nie dla zysku. Stwarzają psom najlepsze warunki do rozwoju oraz poświęcają im wiele czasu. Dzięki temu szczeniak, którego dostałem był doskonały w 99%.

Co konkretnie "dostałem" razem z psem (szczeniakiem) ?
+ socjalizacja z psami 9/10
+ socjalizacja z ludźmi 10/10
+ nauka czystości 9/10
+ obroża i smycz 8/10
+ relacja pies-człowiek 10/10

Naprawdę bardzo mnie boli, jak słyszę o psach z rodowodami, które były hodowane w klatkach i nie miały bliskiego kontaktu z ludźmi. Potem wydawane są byle komu za masę pieniędzy. Biedni ludzie... biedne psy...

: liczy się miłość do psów i podejście - na drugim planie pozostają medale i tytuły.

Aha.... trzeba pamiętać, że nie zawsze, nie wszędzie i nie na pewno !
Odpowiedź z Cytatem
  #10  
Stary 27-01-2008, 08:10
Awatar Marta i Wika
Marta i Wika Marta i Wika jest offline
miłośnik psów
 
Zarejestrowany: 01 2008
Imię psa: Wika
Postów: 188
Notatki w blogu: 8
Domyślnie Odp: Niektóre psy z pseudohodoli są idealne !

Cytat:
Ja mam psa raczej z 'pseudohodowli', co nie jest powodem do dumy, jednak mam wielki szacunek do ludzi, od których kupiłem swojego psa. Przede wsyzstkim ROBIĄ TO Z MIŁOŚCI, a nie dla zysku. Stwarzają psom najlepsze warunki do rozwoju oraz poświęcają im wiele czasu. Dzięki temu szczeniak, którego dostałem był doskonały w 99%.
OK, rozumiem, że Ci ludzie mogą tak myśleć i mówić i że zapewniają maluchom takie super warunki. To świetnie, że trafiłeś na wspaniałego psa, miałeś ogromne szczęście. Tyle że nie masz żadnej gwarancji, że Twój pies to 100% husky.

Czy pytałeś hodowców, dlaczego nie zrobili swojej suce uprawnień hodowlanych (jeśli była rodowodowa)? To naprawdę nie jest wielki wysiłek ani wielki koszt. Niestety - bo hodowlankę robią również suki i psy dość przeciętne, a właściciele nie są na tyle odpowiedzialni i krytyczni, żeby tę przeciętność uznać. Tyle że pies musi wyglądać i zachowywać się jak husky - być zgodny z wzorcem. Po to są wystawy - żeby ocenić, czy dany pies rzeczywiście odpowiada wzorcowi rasy, żeby nie dopuszczać do hodowli psów lękliwych, agresywnych, bo te rzeczy się dość silnie dziedziczą. Nie każdy, kto rozmnaża psa z miłości, musi to wiedzieć, nie każdy ma taką wiedzę o rasie jak sędzia, nie każdy jest w stanie dostrzec każdy detal budowy. Jeśli będziemy rozmnażać psy rasowe bez oceny znawców rasy, to niedługo będziemy mieli husky z kłapniętymi uszami, zbyt małe, zbyt duże, o innej budowie, o innym charakterze, całkiem inaczej wybarwione... Fajnie, super, to na pewno będą wspaniałe pieski, szczególnie jeśli zapewni im się dobre warunku rozwoju i dobrze wychowa, tyle że takich piesków są pełne schroniska, ulice, kubły na śmieci... i nie będę wymieniać dalej. Również piesków podobnych do husky, które okazały się za mało podobne, więc nikt ich nie chciał kupić.

Gdzieś czytałam takie dane, że 90% nierodowodowych piesków i kotków (mam na myśli mieszańce i psy w typie rasy) umiera, jest zabijanych, usypianych lub trafia do schronisk - po prostu nie znajduje właściciela. Bo jest ich za dużo.

Ja znalazłam Wikę w wieku 5 tygodni na klatce schodowej, strasznie ją kocham mimo jej wszystkich wad, żaden pies by mi jej nie zastąpił, ale to przecież nie znaczy, że trzeba wyrzucać ledwo odstawione od suki szczeniaki na klatki schodowe.

Cytat:
Naprawdę bardzo mnie boli, jak słyszę o psach z rodowodami, które były hodowane w klatkach i nie miały bliskiego kontaktu z ludźmi. Potem wydawane są byle komu za masę pieniędzy. Biedni ludzie... biedne psy...


Mnie też to boli - i uważam, że ZKwP powinien bardziej kontrolować warunki w hodowlach i takim hodowlom po prostu odbierać uprawnienia. Wiem że bywają tragiczne zarejestrowane hodowle i świetne "lewe". Ale to nie znaczy, że powinno się promować te "lewe".

Cytat:
: liczy się miłość do psów i podejście - na drugim planie pozostają medale i tytuły.
Tyle że ja uważam, że rodowód, metryka to nie medale i tytuły. Zresztą pieska z rodowodem nie trzeba wystawiać, można też kupić taniej szczenię niewystawowe, takie które urodzi się np. z nietypowym umaszczeniem, tylko do kochania. Metryka, rodowód i całe to zamieszanie to przede wszystkim kontrola. Kontrola nad tym, ile piesków się urodzi, jaki jest ich los, co się z nimi dzieje. Te pieski mają tatuaż, więc nawet jeśli się zgubią lub zostaną porzucone, można dojść do hodowcy i właściciela, bo to wszystko jest w papierach. Suka nie może mieć szczeniąt wiecej niż raz w roku, więc ten przepis zapobiega nadmiernej eksploatacji suki. I tak dalej... po prostu wszystko jest uregulowane, a nie "na dziko". Nawet jeśli są jakieś patologie (a wiemy, że są), to łatwiej je wykryć, łatwiej im zapobiegać. Nad pseudohodowlami nie ma żadnej kontroli.
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Skocz do forum



Powered by vBulletin Version 3.6.8 | Copyright ©2000 - 2010, Jelsoft Enterprises Ltd. | Forum należy do serwisu: mampsa.pl.
powiedz czego oczekujesz od swojego psa i zobacz czego Twój pies oczekuje od Ciebie
Kopiowanie zabronione. Zakaz kopiowania i wklejania cudzych zdjęć (prawa autorskie).