|
||||||||||
|
|||||||
| Zarejestruj się | Blogi mampsa | FAQ | Lista użytkowników | Kalendarz | Szukaj | Dzisiejsze posty | Zaznacz Przeczytane Fora |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#1
|
|||
|
|||
|
Mój pies Cezar ma prawie trzy lata i nigdy nie miałam z nim wiekszych problemów.Jednak od trzech miesięcy mieszka z nami roczny kot po kastracji.Na początku żyły ze soba jak "pies z kotem" po dwóch tygodniach spały na jednym legowisku i jadły z jednej michy a teraz przechodzimy w domu horror.
Od jakiegoś czasu mojemu psu zachciało się amorów z kotem.Pies jest ciągle pobudzony i nie daje chwili wytchnienia kotu.Całe dnie to ciągła gonitwa za kotem albo wydrapywanie drzwi jeżeli cezar jest zamknięty.teraz zamykam ich w pokoju na zmianę ale to bardzo utrudnia życie nam domownikom (mam dziecko któremu ciężko wytłumaczyć co pies robi z kotem) i ogranicza wolność zwierzakom. Czy kastracja psa mogła by jakoś pomóc a może jakieś środki farmakologiczne? Może ktoś miał podobny kłopot??? Pomózcie. |
|
#2
|
|||
|
|||
|
Cytat:
Otóż spróbuj psa odzwyczjać od kotka . Niestety musisz go karać >> Będzie cięzko ale gdy ma się psa trzeba brać odpowiedzialność ' Jeżeli nie pomoże umów się z weterynarzem i porozmawiaj o tym problemie być może weterynarz coś doradzi lub przepisze jakieś środki |
|
#3
|
||||
|
||||
|
proponuję wykastrować psa, być może że w pobliży mieszka sunia która ma cieczkę i pies czując ją jest pobudzony i "nakręcony" co niekorzystnie odbija się na relacji zwierzaków, pies "bierze" kota za sunię (kastrat nie ma swojego kociego zapachu) i dlatego tak się zachowuje
__________________
nie ma nic bardziej spontanicznego i przyjaznego, niż mokry, zabłocony pies
|
|
#4
|
|||
|
|||
|
Jejku nie wiedziałam, że takie historie mogę się wydarzyć. Też mam psa i kota, ale tylko się kumplują. Mam nadzieję, że nigdy im tak nie odbije. Kastracja to w tym momencie chyba jedyne wyjście.
|