|
||||||||||
|
#1
|
||||
|
||||
|
mam 5 misięcznego buldoga francuskiego, który ciąle załatwia się w domu, tylko nie tam gdzie trzeba robi po kontach a nie w miejscu wyznaczonym, a gdy wychodze z nim na dwór to niema czasu a to drzewko a to trawa. a gdy przychodzimy do domu robi gdzie popadnie, prosze pomóżcie mi bo niemam już siły, mam też problem z odzwyczajeniem go spania na łóżku przez niego się wogóle nie wysypiam proszę o pomoc
magda, 2007-10-19 20:25:15 |
|
#2
|
||||
|
||||
|
Magdo. Twój buldog francuski narzuca Ci swoją dominację. Zacznij od zmiany tej postawy. Z miłości do niego pozwoliłaś szczeniaczkowi spać w pościeli i teraz bieda. Proponuję: przywołuj go na jego legowisko ulubioną zabawką i poleceniem ''na miejsce", kiedy przyjdzie, pochwal. Z czasem mu się to utrwali. Kiedy będziesz kładła się spać, wydaj mu komendę 'na miejsce" zawsze, jak będzie ći się pakować do lóżka - cierpliwie, stanowczo, ale nie krzycz. Aż do skutku. Ani razu więcej nie pozwól mu wskakiwać do łóżka, na kanapy, fotele itp. bo zabawa zacznie się od nowa. Twoje łóżko ma być tylko Twoim "legowiskiem". Poza tym - to podstawa prawidłowych relacji - najpierw posiłek jedz Ty, potem michę dostaje piesek, nie pozwól przepychać mu się przez drzwi, przytrzymaj go kolanem i smyczą. Może kiedy zrozumie swoją pozycję w stadzie, to kłopoty z załatwianiem się w domu znikną. śpróbuj też wymęczyć go w domu zabawą i jak tylko przerwiesz, to leć od razu na spacer. Pochwal, kiedy się załatwi. Przepraszam za długi wywód, więcej nie będę.
|
|
#3
|
||||
|
||||
|
Ja bym pieska zlała i położyła na jego posłanie,a jeśli znowu wejdzie na łuszko to znowu mu dać klapsa i położyć go na jego posłanie ,albo na podłoge/dywan.a z tym śikaniem to ja niewiem ,ale chyba nauczyć sikać na tekturke i ją wymieniać codziennie ,no a jak się nienałuczy to tak zrobić:
Przyłapać na śikaniu w kont i jak śika nie jak odejdzie to dać klapsa. A jak chcesz żeby śikał na podwórko to jak chce do toalety to go przyuważyć i jak będzie chciał się zlać w kąt to go wynieś na poidwórko i będzie drapał o dzwi żeby się wyśikać.Powinno pomóc.Pozdro ![]() |
|
#4
|
||||
|
||||
|
Cytat:
, jak czytam twoje posty to aż dech zapiera, praktycznie co post to tylko "lanie". Oj musisz być bardzo niedobrą właścicielką psa (o ile masz psa). Współczuję twojemu psiakowi ile on musi zebrać bicia biedaczek .
__________________
nie ma nic bardziej spontanicznego i przyjaznego, niż mokry, zabłocony pies
|
|
#5
|
||||
|
||||
|
Spanie w łóżku? Kto by na to pozwolił?!
Chociażby... JA!!! xD Moje psiaki śpi razem ze mną. I co w tym złego? Czytałam, że to pogłębia więź między panem a psem. xD A tak poza tym, nie obchodzi mnie to co myślą inni. Toffik, Tuptuś i Tinka będą spali ze mną zawsze. ![]() |
|
#6
|
||||
|
||||
|
A tak w ogóle, to właściciele psów się dzielą na tych, którzy pozwalają swoim zwierzakom na spanie w łożku i na tych, którzy się do tego nie przyznają
. Ja się przyznaję - Haki śpi z nami - chociaż nie całą noc, zasypia u siebie na posłaniu a w środku nocy ładuje się do wyrka i strasznie rozpycha. Ale to akurat nieco się udało poprawić - kupiliśmy szersze łożko . Poważnie mówiąc - jeśli komuś przeszkadza zwierzak w łóżku - po prostu go nie wpuszczać! Trzeba będzie z początku przeczekać protesty i próby wchodzenia, stanowczo ale bez złości i przemocy wypraszać psa. Ale jak już nie wpuszczamy, to na wszystkie łóżka, nie ma wyjątków - musi być konsekwencja! Natomiast jeśli piesek nadal mimo "zaawansowanego wieku szczenięcego" załatwia się w domu, należy po pierwsze wykluczyć problemy zdrowotne a po drugie podjąć naukę czystości "od zera", czyli jak z maleńkim szczeniaczkiem - wyprowadzanie po przebudzeniu, posiłkach, zabawie, chwalenie i nagradzanie za każde załatwienie się w wyznaczonym miejscu. |
|
#7
|
||||
|
||||
|
Cytat:
![]() Ale raz 2 razy musi chyba dostać za złe zachowanie ,a jak mi sie psy pogryzły to co mam mówić stale "niewolno" , "niewolno" , "niewolno" ? Chyba niechciał byś żebym tu pisała o stracie psa ,prawda ? Przeciesz one by się zagryzły ! To by było przykre :0 A moja sunia ma się znakomicie ! I jestem dobrą właścicielką jak piesek mnie widzi to odrazu przybiega .Może mnie żle oceniasz? |
|
#8
|
|||
|
|||
|
Witam!Moj pies pekinczyk"bandzior",zalatwia sie wszedzie na łózko ,poduszke ,podloge...wszedzie.Ma juz 10 miesiecy,nie moge wychodzic z nim co dwie godziny bo poracuje.gazeta nie pomogla,kuweta stoi pusta.nawet jak wrocimy z pola po jego zalatwieniu sie w domu za pare chwil zrobi to samo!!!juz nie mam sily!!!Ratunku bo utone w jego siuśkach!!!
![]() |
|
#9
|
||||
|
||||
|
kurcze nie wiem co powiedzieć co poradzić Dorota
![]() z moim nie bylo takich problemów Saku a słyszałaś o pozytywnych metodach?? dac klapsa...zlac go... myslisz ze pies bedzie cie lubil naprawde wspolczuje jesli tak dajesz psu klaspy ,,nie wolno"pies ma zrozumieć a kara ma byc inna niz ,,klaps" |
|
#10
|
||||
|
||||
|
Cytat:
![]() Załatwia się na gazetki (u mnie w domu).Kupke czasami zrobi po łuszko ale żadko ![]() Kuwetke planuje terz kupić ,ale wysadze jej wnętrze tekturką ![]() Myśle że to pomoże ![]() A i jeszcze ,w jakim jest wieku twój piesek ? |