|
||||||||||
|
|||||||
| Zarejestruj się | Blogi mampsa | FAQ | Lista użytkowników | Kalendarz | Szukaj | Dzisiejsze posty | Zaznacz Przeczytane Fora |
| Zobacz wyniki ankiety: Czy nosisz ze sobą psie smakołyki na spacerach? | |||
| Tak - zawsze mam coś dobrego ze sobą. |
|
19 | 42.22% |
| Najczęściej tak - chyba że zapomnę. |
|
17 | 37.78% |
| Tylko kiedy idziemy coś ćwiczyć. |
|
3 | 6.67% |
| Rzadko, raczej nie zabieram smakołyków. |
|
3 | 6.67% |
| Nie, nie zabieram smakołyków na spacery. |
|
3 | 6.67% |
| Głosujących: 45. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#41
|
||||
|
||||
|
Ja zawsze mam dla Gapci bo ona ma słabość do jedzenia.Nosze w woreczku w kieszeni ale musze sobie kupić jakąś saszetke
|
|
#42
|
||||
|
||||
|
A ja jako saszetkę wykorzystałam futerał na lornetkę. Paskiem do spodni przyczepiam, bardzo wygodns
|
|
#43
|
||||
|
||||
|
jasne ze nosze. kiedy Ferdek wykona dane polecenie to wtedy dostaje specjalne psie ciasteczko w ksztalcie kosci. Moja psina je uwielbia!!!
__________________
|
|
#44
|
||||
|
||||
|
Noszę, prawie zawsze. Kiedyś upychałam je do kulki (takiej z jakiej dzieci wyciągają prezenty z automatu za 1zł) a teraz odkryłam, że pokruszone psie ciastka pasują do opakowania po tic tacach i całkiem sprawnie wylatują.
|
|
#45
|
||||
|
||||
|
Ja noszę w starej saszetce taty
![]() |
|
#46
|
||||
|
||||
|
Ja sobie kupiłam niedawno taką karuskową saszetkę za dychę, ma dwie kieszenie, jedną większą na zamek gdzie zmieści mi sie aparat, smycz, zapas smaczków i taką zewnętrzną bez zamka na smaczki. Bardzo wygodna
![]() |
|
#47
|
|||
|
|||
|
Ja nie dają psu smakołyków na spacery.
Mój pies to nawet dobrą kiełbasą się nie interesuje... dla Azy ważny jest tylko spacer ![]() Kiedy uczyłam ją chodzić na smyczy to stosowałam, ale skutek- nic. Aza rasy psa foksterier, myśliwska i ona tylko węszy i węszy. |
|
#48
|
||||
|
||||
|
Czyli najwyzsza pora na naukę skupiania psa na sobie, na swoim (właściwie na mojej suczy) przykładzie mogę powiedzieć, że z nawykowym wąchaczem też się da
![]() |
|
#49
|
||||
|
||||
|
Oh mój też pamiętam, ze wiele osób pytałam, jak oduczyc go ciagłego wachania
![]() Ale zaczelam przyciągac uwagę Sopla, powoli, ale doszliśmy do porozumienia. Teraz spuszczam go na dworzu i z nim cwicze pare komend zaraz sie bawie i znowu powtarzamy ![]() A tez myślałam, że mam takiego upartego wachacza, który nie chce uwagi pańci ![]() |
|
#50
|
||||
|
||||
|
Ja zazwyczaj (o ile nie zapomne) nosze ze sobą w woreczku albo czymś takim takie małe ciasteczka w kształcie kośći
![]()
__________________
|