|
||||||||||
|
|||||||
| Zarejestruj się | Blogi mampsa | FAQ | Lista użytkowników | Kalendarz | Szukaj | Dzisiejsze posty | Zaznacz Przeczytane Fora |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#1
|
||||
|
||||
|
mam suczke owczarka niemieckiego niedawno skaczyla 6 miesiecy jak z nia wychodze strasznie zuca sie na psy a zazwyczaj do psow za ogrodzeniem nawet potrafi i mnie ugrysc nie potrafie jej opanowac co robic?????????
glon, 2007-03-17 00:14:02 |
|
#2
|
||||
|
||||
|
Witaj,
Troszkę mało informacji... takie rzucanie się na inne psy może być: 1) wyrazem chęci zaprzyjaźnienia się z innymi psami - a jeśli Ty nie pozwalasz na kontakt, spinasz się, denerwujesz (bo przecież zaraz znowu się rzuci) to sunia to doskonale wyczuwa i zaczyna się jej kojarzyć widok innego psa z Twoim zdenerwowaniem, skróceniem smyczy itd. 2) może za wcześnie była zabrana z kojca i przez to nie miała szansy na nauczenie się prawidłowych zachowań stadnych... Znam suczkę, która (w wieku też ok 6 miesięcy) też nie bardzo radziła sobie z nawiązywaniem relacji z innymi psami. Wiesz co pomogło? puszczenie jej luzem, na neutralnym, zagrodzonym terenie, z innym, dobrze zsocjalizowanym szczeniorem, w zbliżonym wieku. Oczywiście pod czujnym okiem opiekunów, ale bez zbędnych ingerencji. 3) a jeśli "rzuca się" tylko na psy będące za ogrodzeniem, a nie na spacerach, to znaczy, że mimo tak młodego wieku już pilnuje posiadłości. Twoja decyzja - czy ma pilnować, czy raczej neutralnie zachowywać się wobec biegających za ogrodzeniem psiaków. A co do gryzienia... Czy mała jest wychowywana w domu, czy przy domu, czy dużo czasu spędza w towarzystwie ludzi? Bo to jest tak: szczenior przy matce i rodzeństwie uczy się, że jak złapie ząbkami zbyt mocno, to ugryzione rodzeństwo piszczy i traci zapał do dalszej zabawy. Czyli, żeby było fajnie, nie można łapać mocno. Zwykle szczeniorki trafiają do nowych domów w wieku ok 8 tygodni, czyli jeszcze w trakcie tej ważnej nauki. Jeśli maluch w czasie zabaw podgryza właściciela, powinien dostawać wyraźne, ale nie siłowe, sygnały, że przesadził. Jeśli człowiek reaguje na każde ugryzienie, maluch szybko się uczy, że tak nie można, bo gryzienie oznacza np. koniec zabawy. A czy myślałeś, drogi Glonie o szkoleniu? Twoja mała spokojnie już teraz mogłaby zacząć uczęszczanie do szkółki. Oczywiście razem z Tobą . Jest to o tyle cenne, że złapiecie lepszy kontakt bo nic tak nie zacieśnia przyjaźni między psem a człowiekiem jak wspólna praca, mała będzie miała frajdę, bo owczarki niemieckie uwielbiają się uczyć i są bardzo pojętnymi uczniami. A przede wszystkim nauczy się, że nawet jeśli w zasięgu wzroku jest 20 innych psów, to i tak najfajniejszy jest jej opiekun, bo to on ma te pyszne nagródki, które dostaje się po każdym właściwie wykonanym ćwiczeniu! Naprawdę warto.Troszkę się rozpisałam... Mam nadzieję, że troszkę pomogłam, a jeśli nie, to napisz coś więcej o małej. Na pewno na forum znajdzie się jeszcze ktoś, kto mógłby udzielić Ci bardziej fachowej porady. ps. W sklepie mampsa.pl są rewelacyjne książki, które naprawdę pomagają zrozumieć zachowania naszych kudłaczy! BASIA, 2007-03-21 23:28:14 |
|
#3
|
||||
|
||||
|
Basiu, rewelacyjna odpowiedź ! Ogromnie dużo wskazówek i uzasadnionych porad. Jestem pod wrażeniem. W zasadzie mógłbym już nic nie dodawać od siebie, ale może kilka moich wskazówek komuś się przyda.
Całkowicie popieram, że reakcja właściciela ma decydujący wpływ na zachowanie się psa (polecam książkę "Sygnały uspakajające"). Psy mają swój język (zachowań, gestów, spojrzeń) i doskonale odbierają "nasze wskazówki". Jeśli my jesteśmy zdenerwowani - pies także odczuwa stres. Gdy zachowamy spokój - pies również będzie opanowany. Mój pies opanował to w następujący sposób: gdy na spacerze spotykamy inną osobę - mój pies zachowuje się bardzo spokojnie i przyjacielsko. Wystarczy jednak, że napnę smycz (przytrzymam psa) - pies natychmiast przyjmuje postawę obronną (ostrzegawczo warczy). Dodam tylko, że to siberian husky. Dodatkowo polecam puszczenie psa luzem - oczywiście POD KONTROLĄ. Psy instynktownie umieją się zachować. Nawet jak przez chwilę pobiegają wzdłuż płotu - potrafią się opanować i "poznać lepiej". Im więcej takich sytuacji tym lepiej. Przy kolejnym płocie pies już nie ma ochoty szczekać. Jasne, że są psy, które potrafią cały dzień szczekać przy płocie (jamniki) :-) Przepraszam właścicieli jamników ! I jeszcze jedno. Pies musi mieć dobry kontakt z właścicielem. Jeśli właściciel będzie "ciekawszy" niż obcy pies - nie będzie takich sytuacji. W momencie, gdy zbliżamy się do "płotu z psem" należy przykuć uwagę naszego psa (zabawką, smakołykiem, pieszczotą). Jeśli uda nam się przejść bez bólu - nie można zapomnieć o nagrodzie (tak, dobry piesek... i zabawa/ciacho). Pani Basia ma całkowitą rację ! W sklepie mampsa.pl jest wiele bardzo wartościowych książek oraz trzeba mieć więcej informacji o psie, aby oceniać jego zachowanie (historia psa, poprzednie doświadczenia, wpływ innych bodźców, itp). Pozdrawiam ! 6 miesięcy to nie za wcześnie, aby zacząć naukę i jeszcze nie za późno, aby oduczyć psa takiego zachowania ! Powodzenia ! johnrambo, 2007-03-23 20:10:21 |
|
#4
|
||||
|
||||
|
Jesli ciągnie na spacerzach warto zainwestowac w kantarek, obrożę uzdową, halti.... wielel jest jest sposobów nzazywania tego "użądzenia". Masz wtedy pełną kontrole nad psem. Polecam.
![]() Weronika, 2007-08-23 11:56:33 |